Marzenkowo

Marzec 31, 2010

Poetycznie po polsku

Filed under: Co w duszy gra, emigracja — Tagi: — evita_duarte @ 10:06 pm

Nie wiem, co to poezja
nie wiem , po co i na co,
wiem, że czasami ludzie
czytają wiersze i płaczą,
a potem czasami piszą,
mozolnie i nieudolnie,
by od dławiącej ciszy
łkające serce uwolnić

Władysław Broniewski

Angielskiego i niemieckiego uczyłam się już w podstawówce. Do tego ostatniego skutecznie zniecheciła mnie moja nauczycielka, więc teraz jednie potrafie się przedstwiać po niemiecku. Angielskiego uczyłam się z przyjemnością, bo nauczycielką byla sympatyczna babka, która wiedziała co robi. Pierwszą prawdziwą książką, którą przeczytałam po angielsku była Memoirs of a Geisha. Zajęło mi to dużo czasu i niezliczone spacery po słownik. Teraz czytam już beproblemowo i bezsłownikowo. Z jednym mam jednak problem- poezja. Wiersze są jak zaglądanie do wnętrzności autora, najgłebsze myśli i uczucia… a ja nie rozumiem poezji po angielsku. Słowo daje, równie dobrze te wiersze mogłyby być napisane po hiszkańsku- też by do mnie NIC nie dotarło.Myśleliście kiedyś, że polski jest jęzkiem poezji? Dla mnie jest!

Blog na WordPress.com.