Marzenkowo

Lipiec 1, 2009

Poczatki

Filed under: emigracja, Opowiadanie, Podroze, Taka Ameryka, wspominki — evita_duarte @ 10:53 am

Wysiedlismy z samolotu, ale jeszcze musielismy przejsc odprawe. Pytanie od urzednika, odciski, Newark czekalo otworem. Co dalej, w ktora strone, Grand Central, a pozniej Greyhound. Pierwszy raz. W autobusie dlugie godziny, zmeczenie pomieszane z podekscytowaniem. I malutka stacja w New London, pusta, nieprzyjazna. Niedzialajacy telefon, a moze tylko nie umielismy go uzyc🙂 On w jedna strone, ja w druga. Za mna Polacy: Hej, czy ty jestes Polka? Potrzebujesz moze noclegu?” Piec lat temu. Nie wiem czy swietowac, czy palic swieczki.

1 komentarz »

  1. moja „piątka” mini za niecałe dwa miesiące… ja mam całkowicie mieszane uczucia po tych pieciu latach tutaj… ale chyba nawet mimo tego wybrałabym „świętować” – każdy powód do świętowania dobry!! ;o) pozdrówka i Happy 5!! ;O)

    Komentarz - autor: evek — Lipiec 2, 2009 @ 11:24 am


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: