Marzenkowo

Czerwiec 26, 2009

Pani przedszkolanka

Filed under: Co w duszy gra, Dziecko, mydlo powidlo, Prywata, wspominki — evita_duarte @ 12:08 pm

Każdy z nas pamięta swoją przedszkolankę. Niektórzy z rozrzewnieniem, inni z obojętnością, niewielu pewnie z żalem i złością. Moja nauczycielka w zerówce była młodą dziewczyną pełną zapału i chęci pracy. Do tej pory pamiętam skąd wiem, że śnieg wcale nie jest czysty mimo, że biały, albo dlaczego liście zmieniają kolor jesienią. Nie zapomnę dnia kiedy robiliśmy ludki z kasztanów. To wszystko wydaje mi się teraz bardzo nierelane, tak samo nierealna wydaje mi się pani Dorotka.
Odnalazłam ją na nk i jakże się zdziwiłam, że jest taka sama jaką ją zapamiętałam. Ma teraz rodzinę i mnie pamięta. Pamięta moją rodzinę, spotyka czasem moją mamę. Nie rozpoznałaby mnie pewnie na ulicy, ale ja bym się nie pomyliła. Jak dobrze, że moja przedszkolanka nie była jędzą.

7 komentarzy »

  1. O MJ nie będę pisć, bo cokolwiek bym napisala będzie za mało znaczące, ale chyba zawsze będę pamiętać gdzie byłam i co robiłam, jak umarł.

    Komentarz - autor: evita_duarte — Czerwiec 26, 2009 @ 12:32 pm

  2. właśnie, to taki moment z MJ, że będziemy pamiętać co WTEDY robiliśmy…

    a porpos przedszkolanki – moja się nawet przyjaźniła z moją mamą, a ja z jej synem chodziłam do podstawówki i jakoś znajomość przetrwała do dziś. też miałam fajną panią przedszkolankę! :O)

    Komentarz - autor: evek — Czerwiec 26, 2009 @ 10:53 pm

  3. Hmmm 🙂
    Nie to, że nie pamiętam swojej, chodziłam rok dłużej niż inne dzieci, mam zdjęcia, nie mam sklerozy, pamiętam nawet jak w wieku lat trzech, tato przez płot w ogrodzie przymierzał mi kupiony na zimę kożuszek.
    Z czasem priorytet przysłania – Pani Ola mojej Saby, lub teraz Pani Dorotka Niunka.

    Piszesz Evi „jak to dobrze, że moja przedszkolanka nie była jędzą”. Może moja była przezroczysta bez charakteru, bez wyrazu, beztwarzowa? I temu nie pamiętam?
    A może jędzę bym lepiej zapamiętała?
    Pierwszą swoją nauczycielkę pamiętam do dziś. Na nk też widziałam…
    Pani organizująca konkursy piękności, prowadząca szkołę dla modelek, modeli… Artystka.
    Zawsze miałam kucyk, ale nie zawsze miałam miękkie, materiałowe gumeczki do włosów. Kiedyś to były cięte dętki. I pamiętam jak dziś jak PODNOSIŁA mnie za ten kucyk tak, że zmieniał miejsce i lądował gdzieś za uchem. Za zbyt wolne, jej zdaniem, czytanie.

    Komentarz - autor: cito1 — Czerwiec 27, 2009 @ 12:24 am

    • Moją Panią Renię z przedszkola będę pamiętała do końca życia. Była dla mnie dobra, miała piękne oczy i dużo cierpliwości dla mnie. Wcale nie byłam łatwym dzieckiem. Ale ze wszystkich pań zapamiętałam tylko ją jedną.🙂

      Komentarz - autor: Marmolada, co dużo gada — Styczeń 25, 2010 @ 8:35 am

  4. Bolało.

    Komentarz - autor: cito1 — Czerwiec 27, 2009 @ 12:24 am

  5. Tak wiesz myślę sobie, że to odpowiedzialna praca być taka przedszkolanką, ale chyba wolałabym być przezroczysta bez charakteru niż z takim charakterem, który zostawia ślady w cudzej psychice. Też miałam takie nauczycielki, ale nie ma ich na nk, nic dziwnego.

    Komentarz - autor: evita_duarte — Czerwiec 27, 2009 @ 10:36 am

  6. ja znalazlam ostatnio swoja nauczycielke od polskiego i dostalam od niej bardzo mily email. niestety nie pamietam nazwiska przedszkolanki zeby sprawdzic czy jest na nk.

    Komentarz - autor: hjuston — Czerwiec 28, 2009 @ 5:24 pm


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: