Marzenkowo

Maj 5, 2009

Tożsamość Człowieka

Filed under: Co w duszy gra, Komentarze, Polska — evita_duarte @ 10:13 am

Kim jesteś? Jak odpowiadasz na to pytanie? Kasjerem, nauczycielką, szefową korporacji, matką? To kim jestes w swoich własnych oczach, rzutuje na to jak się zachowujesz, jak się czujesz, jak sama na siebie patrzysz. Kim więc jesteś?

Rozmawiałam dziś z kuzynką, która po rozstaniu z mężem odbudowuje życie własne i swojego dziecka. W pewnym momencie napisała mi, że czuje, iż jest już tylko matką. Nie nadaje się do pracy. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie bycie matką to jedno z najbardziej niesamowitych zajęć na świecie. Nie każda kobieta się do tego nadaje, nie każda ma to w sobie. Coś jest bardzo nie w porządku z naszym światem, że naciskamy na kobiety, by stawały się matkami, a kiedy to robią nie doceniamy tego, tylko sprawiamy, że czują się bezużyteczne, mniej wartościowe.

To się mojej kuzynce nie wzięło ot tak, z powietrza. Akurat znam ją dobrze i wiem, że jest wspaniałą kobietą o bogatej osobowości. Jeśłi ktoś taki mówi, że jest TYLKO kimśtam, to zapala mi sie czerwona lampka alarmowa. Jak to- tylko? Tylko kasjerką, tylko nauczycielką etc?

Przecież nie da się w jednym słowie opisać kim jesteśmy. Dlatego ja we wszelkich profilach zazwyczaj zostawiem pole „o mnie” puste. Nie da się, no po prostu się nie da w kilku zdaniach opowiedzieć o mnie. Bo ja to dużo więcej niez to, co robię dla pieniędzy. Nie definiuje mnie moja praca, nie definiuje mnie żaden odosobniony aspekt mojego życia. Ja to też przyjaciele, jedzenie, które lubię, proglamy, które oglądam, zwierzęta, bez których nie umiem żyć. Ja to też trochę Ty, która to czytasz. A Ty to nie tylko matka, córka, czy kuzynka. To te noce noce i dnie nad jeziorem, barwa twojego głosu, śmiech i złośc. To znacznie, znacznie więcej, a czego opisać nawet nie spróbuję.

To mi przypomina P, moją przyjaciółkę, żyjąca w wyobraźni innej mojej przyjaciółki…

I jak tu się nie wystraszyć? Bierzesz już setną pracę, żeby spłacić ciążący Ci kredyt i nagle zaczynasz mówic o sobie: sprzedawczyni, kelnerka, niania. I zaczynasz tak właśnie o sobie myśleć i zapominasz o innych aspiracjach. Nie czujesz się z tym dobrze, ale kredyt płacic trzeba. Zapominasz w końcu, że to nieważne, że to tylko środki do celu, że jest jeszcze wiele, WIELE więcej aspektów Ciebie. I wtedy spoglądasz w krystalicznie czystą taflę wody i przerażona nie dowierzasz. Gdzie ja? Gdzie się podziałam? Nie gub sie, pamietaj o tym! Pamiętaj, że Ty to dużo więcej.

13 komentarzy »

  1. :********************************

    Komentarz - autor: cito1 — Maj 5, 2009 @ 10:20 am

  2. :********************************

    Komentarz - autor: cito1 — Maj 5, 2009 @ 10:20 am

  3. :***

    Komentarz - autor: cito1 — Maj 5, 2009 @ 10:20 am

  4. Nie puszcza menda cenzor samego dzióbka, zatem:

    :*****

    Komentarz - autor: cito1 — Maj 5, 2009 @ 10:21 am

  5. Cit mówi „ale pokasuj cos” dziubki bede kasowała? w ŻYCIU!

    Komentarz - autor: evita_duarte — Maj 5, 2009 @ 10:23 am

  6. Świnio!

    Komentarz - autor: cito1 — Maj 5, 2009 @ 10:24 am

  7. kwi kwi chrum chrum

    Komentarz - autor: evita_duarte — Maj 5, 2009 @ 10:25 am

  8. jankeski łowco komentów!

    Komentarz - autor: cito1 — Maj 5, 2009 @ 10:25 am

  9. łowczyni góralko ty moja

    Komentarz - autor: evita_duarte — Maj 5, 2009 @ 10:27 am

  10. Cieszę się widząc Cię w świetnej formie, wracasz do siebie taka jaką Cię znam, boś też deczko za daleko czarnymi myślami odeszła…

    Komentarz - autor: cito1 — Maj 5, 2009 @ 10:39 am

  11. Dlatego ten tekst tak naprawde nie jest tylko o mojej kuzynce, czy Pszoni, czy nawet o mnie ale chyba o każdej z nas w jakimś momencie życia.

    Komentarz - autor: evita_duarte — Maj 5, 2009 @ 10:52 am

  12. Ano. Fajnie się u Ciebie komentuje, wiesz?🙂

    Komentarz - autor: cito1 — Maj 5, 2009 @ 11:07 am

  13. Z lat szkolnych zapamiętałam jeden cytat:
    „Jest się takim jak myślą ludzie, nie jak myślimy o sobie my.
    Jest się takim jak miejsce, w którym się jest.”
    [Z.Nałkowska „GRANICA”]

    Coś w tym jest, coś sprzecznego… Chyba to co pisałaś dotarło do mnie… Mądra z Ciebie kobieta! Dziękuje;*

    Komentarz - autor: Tracy — Maj 6, 2009 @ 4:17 am


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: