Marzenkowo

Luty 18, 2009

Narysuj mi baranka

Filed under: Co w duszy gra, feelings — Tags: , , , , , , — evita_duarte @ 3:48 pm

Spotykasz na swojej drodze tę osobę i zachwycasz się brzmieniem jej liter, zapachem jego słów… Dotykasz koniuszkami palców innej osobowości i to co odkrywasz budzi nieustające ochy i achy. Pomału oswajasz tę osobę, pozwalasz podejśc bliżej i bliżej. Sama też zbliżasz się, choć boisz się zranienia, w końcu babcia uczyła Cię, żeby nikomu nadmiernie nie ufać. I tak oswajacie siebie nawzajem, rodzi się przyjaźn.

A później to już dobre, czy złe, deszcz, czy słońce trzymasz ją za ręke, kiedy płacze; pomagasz mu podnosić ciężary codzienności. I czasem dajesz więcej, bo on więcej potrzebuje, ale nikt nie twierdził, że musi byc po równo. Czasem to Ty ciągle bierzeszi nawet Ci głupio, ale do kogo zwrócisz się jak nie do tych, którzy Cię oswoili? Nie prosiłaś o to, oni też nie, nie potrzebowaliście, a teraz żyć bez siebie nie możecie. Może nawet nie widujecie sie prawie wcale, a jednak ten numer a nie inny traktujesz jak pogotowie ratunkowe. Jak się pochapiecie to nie śpisz, nie jesz, czujesz się jakby walec po Tobie przejechał.

Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś.

Cytaty oczywiście pochodzą z Małego Księcia Antoine de Saint-Exupéry.

6 komentarzy »

  1. :*

    Komentarz - autor: cito1 — Luty 18, 2009 @ 3:51 pm

  2. A ty Cit tylko się ślinisz😛
    Zapomniałam dopisać, to co ktośtam mi powiedział, a mianowicie, że jak ktoś przestaje byc przyjacielem, to znaczy, że nigdsy nim nie był. Jest w tym coś z prawdy, chociaż pewnie nie tak do końca.

    Komentarz - autor: evita_duarte — Luty 18, 2009 @ 7:46 pm

  3. Starszawa jestem to się ślinię🙂

    To prawda z tym „jak ktoś przestaje nigdy nim nie był”.
    A jeszcze większa prawda to wspólna umiejętność wychodzić z niejednej opresji, z niejednego zakrętu. Być przy sobie w chwilach sukcesów ale i porażek.
    Być.

    Komentarz - autor: cito1 — Luty 19, 2009 @ 12:50 am

  4. Oswajanie ma w sobie coś niesamowitego. Kiedy się dzieje są te ochy i achy i jakaś euforyczna beztroska oswajania. Lęk odpowiedzialności przychodzi później. Może dobrze że przychodzi. Masz rację, czasem nawet gdy kontakt słabnie, ten numer telefonu jest alarmowym. A ludzie czasem zapominają, że na zawsze ponoszą odpowiedzialność za to, co oswoili.

    Komentarz - autor: nika_blue — Luty 19, 2009 @ 5:45 pm

  5. a jeśli oswajanie przebiegnie nierówno?

    Komentarz - autor: odwodnik — Kwiecień 7, 2009 @ 2:02 pm

  6. Odwodnik – nikt nie mówił, że ma byc łatwo, pięknie i przyjemnie. Najczęściej wcale tak nie jest.

    Komentarz - autor: evita_duarte — Kwiecień 9, 2009 @ 12:25 pm


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: