Marzenkowo

Grudzień 17, 2008

Co powiedzieć

Filed under: emigracja, feelings, Studenckie historie — Tags: , — evita_duarte @ 10:00 pm

Czasem pomiędzy mną a studentami wytwarzają się więzi zupełnie wyjątkowe. Zdarzają się wyznania, które niełatwo wypowiedzieć, śmiech do łez i łzy wspomnień, bólu, goryczy. Czasem nawiązuje się pewna… serdeczność. W sumie wielu moich studentów przychodzi tylko pogadać, w końcu głównie o konwersacje chodzi w nauce języka. Jedni zdobywają moją sympatię, inni mój szacunek, inni serce, ale tylko niektórzy wszystko na raz.

Kilka tygodni temu moja studentka- koleżanka zadzwoniła do mnie niespodziewanie z lotniska. Leciała do domu, bo jej tata zmarł nagle. Nie wiedziałam co powiedzieć, sama pamiętam siebie w takim stanie i naprawdę nie istnieją „właściwe słowa”, które można w takiej chwili wypowiedzieć. Nie wiedziałam też jaka jest etykieta zachowania w Korei. Wróciła w tym tygodniu.

Nie wiedziałam i nie wiem, co mam jej powiedzieć. Słucham po prostu. Bo co można odpowiedzieć kobiecie, która straciła obydwoje rodziców i smutek maluje się we wszystkim, co robi. Wiem, że jej żałoba jest jeszcze świeża, że czas ragoi rany, że to minie, taka kolej życia. Takie gadanie jej na pewno nie pomoże, bo prawdą jest też to co ona powtarza: jest teraz sama. Dziecko bez rodziców jest nadal dzieckiem, jest sierotą. Nie jestem terapeutką, jestem nauczycielką; ale jestem też człowiekiem i przyjaciółką.

4 komentarzy »

  1. W pewnych sytuacjach milczenie jest najlepszym wyjściem. Słowa w tym przypadku nie wiele mogą pomóc. Niestety. (Potrzebuję, tzn chciałabym dostać do ciebie e-mail, mogę?)

    Komentarz - autor: derek88 — Grudzień 18, 2008 @ 5:31 am

  2. Jasne. Napisz na gazetowy evita_duarte@gazeta.pl to podam Ci tam prywatny. Pozdrawiam

    Komentarz - autor: evita_duarte — Grudzień 18, 2008 @ 7:59 am

  3. ja mysle, ze sluchanie w takiej sytuacji jest najlepszym wyjsciem. a czasami po prostu potrzebna jest czyjas obecnosc – bez slow.

    pozdrawiam z zasypanego sniegiem chicago!

    Komentarz - autor: evek — Grudzień 18, 2008 @ 1:17 pm

  4. Na pewno nie żałować słowami, i jeszcze pewniej nie udawać, że się nic nie widzi. Po prostu przyjąć ten fakt, uznać go i zwyczajnie żyć. Może ciut bliżej niż poprzednio.
    Musisz być czujna i gotowa, wtedy zauważysz symptomy, że potrzebuje rozmowy.

    Komentarz - autor: zlotoslanos — Grudzień 18, 2008 @ 1:39 pm


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: