Marzenkowo

Grudzień 12, 2008

Węzeł Gordyjski

Filed under: Co w duszy gra, emigracja, Taka Ameryka — Tags: , , — evita_duarte @ 1:00 pm

Ano tak właśnie jak w tytule wszystko się pokomplikowało. Sytuacja u mnie w pracy jest nieznośna, a takich intryg to nie powstydziłby się nawet scenarzysta brazylijskich telenoweli. Ktoś komuś powiedział, że ktoś inny coś powiedział, a wina jeszcze kogoś innego. Ja się w tym wszystkim nie znajduję. Próbowałam rozwiązać supły, wyjaśnić sytuacje logicznie, ale logika nie ma zastosowania w nielogicznym świecie. Wcale się nie zdziwię, jak ktoś wyjdzie z siebie i zostanie tylko garnitur, czy dajmy na to sukienka i pończochy. Wszyscy zaczną zgodnie, acz mimowolnie śpiewać (najpewniej po rosyjsku) i wywiozą cały chór do psychiatryka. Mnie tylko aresztują, bo winna jestem na pewno  i oczekiwać będę procesu.

Gdybym tylko mogła jako ten Aleksander Macedoński zamachnąć się mieczem i ciach. Ech, rozmarzyłam się.

5 komentarzy »

  1. Oj, skąd ja to znam – ktoś komuś powiedział, że tamten powiedział… – tyle, że u mnie to nawet śpiewają po rosyjsku😉 A w przerwie na kawę wysłuchuję opowieści o życiu prywatnym współpracowników… swoja drogą ciekawe, jakie słuchy o mnie krążą.
    Pozdrawiam!

    Komentarz - autor: pengwinka — Grudzień 12, 2008 @ 6:22 pm

  2. U mnie też się tak jakoś porobiło. Przedtem AŻ tak nie było, a teraz: plotki, rozmowy za plecami, tego zwolnią, a tego nie. Ludzie gadają, szepczą o życiu i prywatnym i zawodowym koleżanek i kolegów. Coś dziwnego wisi w powietrzu…
    Pozdrawiam serdecznie.

    Komentarz - autor: sporothrix — Grudzień 14, 2008 @ 10:58 am

  3. U mnie w sumie też chyba tak było zawsze, najgorsze jest to, że nie potrafię już powiedzieć kto przyjaciel, a kto nie. W związku z tym każdego traktuje z dystansem😦

    Komentarz - autor: evita_duarte — Grudzień 14, 2008 @ 11:52 am

  4. Pamiętaj że u Bułhakowa wszystko skończyło się dobrze.

    Komentarz - autor: dayrader69 — Grudzień 15, 2008 @ 5:42 pm

  5. Tez mi dobrze, phi. Ja wolalabym, zeby bez trucizny sie obylo.

    Komentarz - autor: evita_duarte — Grudzień 15, 2008 @ 5:51 pm


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: