Marzenkowo

Listopad 25, 2008

MYŚLEĆ!

Filed under: emigracja, mydlo powidlo, Na wlasne oczy, Studenckie historie, Taka Ameryka — Tags: , , — evita_duarte @ 8:57 am

Większość moich studentów to ostatnio kobiety. Jakoś tak się złożyło teraz, że najczęściej są to Azjatki. Daje mi to niepowtarzalną szansę zdobycia wiedzy z pierwszej ręki o krajach i zwyczajach w nich panujących, o których pewnie nie miałabym pojęcia mieszkając w innym miejscu, lub wykonując inny zawód. Przyznam się, że mam wielki problem z zapamiętywaniem imion moich Koreanek ( i Chinek czasem), ale one sie na szczęście nie obrażają i czasem używają zamerykanizowanych imion zastępczych.

Azjaci najczęściej nie potrzebują pomocy w gramatyce. Wszelkie umiejętności testowe mają wyćwiczone znakomicie. Gorzej z umiejętnościami bardziej praktycznymi, na przykład słuchanie. Zazwyczaj moi studenci przydzielani są do klas na podstawie testu, który Azjaci też zazwyczaj zdają spiewająco. Później dopiero robi się z górki. Przychodzą zatem do mnie po zajęciach, żeby poćwiczyc sluchanie i konwersacje.

Podczas takich konwersacji dowiaduję się całe mnówstwo ciekawych rzeczy. Mam ostatnio koleżanki: Koreankę i Chinkę. Przychdzą zawsze we dwie papużki nierozłączki. Zawsze zdołają mnie rozśmieszyć, rozluźnić. Dziś pożaliła mi się jedna z nich, Koreanka (pokrojcie mnie a nie pamiętam jej imienia!), że nauka w Korei to zupełnie co innego niż nauka w Nowym Jorku. W Korei jest o wiele łatwiej. Ma człowiek zapamiętać to co trzeba, a później to odtworzyć. Nikt nie każe się zastanawiać nad niczym. Nad czym tu się zastanawiać: wszystko podane jest w postaci prawdy objawionej, którą przyjmuje sie po prostu do wiadomości.

Niestety w Ameryce nie ma tak łatwo, nie dość, że trzeba znać fakty to jeszcze trzeba myśleć (sic!). Człowiek musi miec włąsne zdanie na dany temat i musi odpowiadać na konktretne pytania wydając opinię o konkretnych przypadkach. Dziweczyna studiuje coś medyczno- pokrewnego i ma przedmioty związane z etyką lekarska. A jak wiadomo, nic nie jst czarno- białe. Czasem trudno stwierdzić bez wahania co jest właściwym postępowaniem, jak należałoby zachować się w danym przypadku.

W Korei dostałaby właściwą odpowiedź od nauczyciela, zapamiętałaby ją i nie musiałaby myśleć (sic! sic!) dlaczego , po co i jakie będą skutki. Tutaj musi sama rozważyć za i przeciw i dojść do jakichś wniosków, nawet jeśli będą to wnioski niejednoznaczne, stwierdzające, że na sucho decyzji podjąć się nie da.  W dodatku rozważyć to trzeba po angielsku i na piśmie, a to już jest przeszkoda trudną do przezwyciężenia.

Nic to jednak dla niektórych studentów. Znam takie studentki, które siedzą całymi dniami nad książkami, po to tylko, żeby zrozumieć jeden rozdział. Dyscyplina jest kolejną cechą większości moich azjatyckich studentek.

1 komentarz »

  1. Chyba najlepszy Twój wpis. Wzbraniałam się przed nim w pracy zupełnie niepotrzebnie. Przeczytałam z prawdziwą przyjemnością.

    Bo widzisz, rzeczywiście sztuką jest wykształcić samodzielnie myślących. Potrafiących samodzielnie rozwiązywać problemy szukając zdobytych informacji odłożonych w zakamarkach swojej pamięci, by wyciągając strzępki potrzebne akurat teraz, tu, w danej sytuacji i zlepiając je w jedną całość móc wysnuć odpowiednie wnioski.

    To się nazywa Evi Inteligencja.
    Ale, żebyśmy się dobrze zrozumieli, nie mam na myśli IQ a raczej status społeczny, przynależność do… status, który nic nie ma wspólnego z wykuwaniem kolejnych rozdziałów a raczej umiejętność radzenia sobie w świecie współczesnym poprzez wykorzystanie swojego wykształcenia. U nas niestety szmat czasu szkoły nastawione były li tylko na zaliczanie kolejnej dawki materiału. A to się mści.

    Moje ulubione zakończenie – w czasach gdy nagminnie zdobywamy kosmos, w erze wszechobecnych komputerów, w dobie wyścigu szczurów młodzież nie potrafi rozwiązać najprostszych problemów związanych z organizacją sobie życia – np. zabezpieczyć się przed niechcianą ciążą.

    Komentarz - autor: zlotoslanos — Listopad 25, 2008 @ 5:23 pm


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: