Marzenkowo

Wrzesień 11, 2007

The River cafe, czyli to dwa lata

Filed under: emigracja, feelings, Na wlasne oczy, Prywata, Taka Ameryka, wspominki — evita_duarte @ 9:11 am

Jest na Brooklynie taka restauracja, jedna z tych, gdzie nie akceptuja ludzi „prosto z ulicy”. Miejsce trzeba odpowiednio wczesniej zarezerwowac. W srodku obowiazuje eleganckie ubranie, jesli nie powiedziec wieczorowe. Wieczorem pianista uswietnia gosciom pobyt.

Jedna sciana restauracji jest przeszklona, a przez nia widac Manhattan. Restaucja znajduje sie pomiedzi tarasem widokowym, z ktorego zrobilam moje glowne zdjecie na blogu, a Mostem Brooklynskim.

 Nie przesadze ani odrobinke, ze jedzenie tam podane, bylo zdecydowanie najlepszym jakie jadlam kiedykolwiek. Porcje male, ale palce lizac. Zaczynajac od przekaski -tunczyk wedzony, poprzez danie glowne- jagniecina, a na deserze konczac- jagodowe ciacho z lodami, nie moglam sie nadziwic, ze wszystko moze az tak smakowac. Obsluga jest przeuprzejma, wszyscy goscie ubrani jak na przyjecie.

To jest po prostu miejsce, gdzie kreuja sie wpomnienia. Potem mozna w tej sukni i w tym garniturze pojsc na taras widokowy, popodziwiac most, ktory zachwyca zawdze. Popatrzec na Manhattan migoczacy swiatlami. Mozna zapomniec na chwile o calym tym zgielku, o pospiechu w tym wiecznie zabieganym miescie.  Tak zrobilismy wlasnie w niedziele. Wspominalismy jak dwa lata temy powiedzielismy sobie: tak, na zawsze.

To moja przekaska  

    

I deser. Dania glownego niestety nie znalazlam.

* Zdjecia pochodza ze strony restauracji.

6 komentarzy »

  1. Aż strach brać do ręki widelec żeby nie popsuć tych pięknych kompozycji…

    Komentarz - autor: derek — Wrzesień 11, 2007 @ 11:15 am

  2. Happy 2nd Anniversary! :O)

    Komentarz - autor: evek — Wrzesień 11, 2007 @ 1:12 pm

  3. :*

    Komentarz - autor: cito1 — Wrzesień 11, 2007 @ 2:10 pm

  4. gratulacje :)))

    Komentarz - autor: cutie-pie — Wrzesień 11, 2007 @ 3:17 pm

  5. Pięknie obchodzona rocznica🙂

    Komentarz - autor: socjopatyczna_malkontentka — Wrzesień 12, 2007 @ 7:38 am

  6. Najlepszego.
    (Jagniecina – mniam, mniam).

    Komentarz - autor: ania — Wrzesień 13, 2007 @ 2:20 pm


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: