Marzenkowo

Maj 11, 2007

Nic nie boli bardziej niz zlamane serce

Filed under: Co w duszy gra, emigracja, feelings, mydlo powidlo, Na wlasne oczy, Taka Ameryka — evita_duarte @ 12:08 am

  Ona jest moja kolezanka, kolezanka wlasnie. Rozni nas cale wychowanie, kultura. Choc obydwie zyjemy tutaj, to jednak kazda w zupelnie roznym srodowisku. Opowiadamy sobie historie naszego zycia, duzo mowimy o naszych krajach. Dla kazdej z nas poglady tej drugiej sa co najmniej egzotyczne.

  Jej brat zakochal sie w dziewczynie o innym wyznaniu. Swiata poza nia nie widzi. Jego rodzina, lacznie z moja kolezanka byli przeciwni. Ona mowila, ze to w zyciu nie ma szans, ze nie moze sie wydarzyc. Ze ona tego nigdy nie poprze, ze potepi, ze on nie moze z nia byc. Probowalam ja przekonac, ze milosc jest najwazniejsza. Niewazne, czy ona jest muzulmanka, katoliczka, czy hinduska. Dwa serca sie spotkaly i nie ma znaczenia zadna wiara, liczy sie milosc. Nie dawala sie przekonac, ale sluchala uwaznie.    Mowila, ze dla nich najwazniejsze jest zeby rodzina byla tradycyjna i niewazne, ze ona jest w stanie przyjac islam i zrezygnowac z wszystkiego dla niego.

Wczoraj rozmawiala z bratem. zadzwonil poprosic ja o jedyna przysluge w zyciu. Chce zeby przekonala rodzicow, do jego wybranki. On kocha ja najbardziej na swiecie i nie moze bez niej zyc. Bardzo chce, zeby zostala jego zona. Nie zrobi jednak nic wbrew rodzinie. I tu jest rola jego siostry, a mojej kolezanki. Tej, ktora zarzekala sie, ze nie zaakceptuje takiej ‚zdrady’. Nie, nie ma mowy i nie bylo co jej przekonywac. I zmiekla. Juz nie mowi, ze to sie moze zdarzyc. Teraz mowi o smutnym glosie brata wyczekujacym od niej wybawienia, Juz nie mowi tamta dziewczyna, ale jego dziewczyna, moja przyszla siostra. Teraz bedzie urabiac rodzicow, zeby brat byl szczesliwy.

  Bo milosc jest najwazniejsza. Kocha brata, pokocha i jego wybranke. Nie moze pozwolic, zeby mial zlamane serce. Ze zlamanym sercem ciezko zyc i nic nie boli bardziej.

8 komentarzy »

  1. „Bo milosc jest najwazniejsza.

    Kocha brata, pokocha i jego wybranke.
    Nie moze pozwolic, zeby mial zlamane serce.

    Ze zlamanym sercem ciezko zyc i nic nie boli bardziej”

    Rozstrzeliłam evi te zdania, żeby pokazać co nastepuje:
    Po pierwsze miłość nie jest najważniejsza.

    Po drugie siostra kocha brata i nie może pozwolić by miał złamane serce.
    To co, jego rodzice go nie kochają? Nie przeszkadza im złamane serce własnego syna? Czy siostrzana miłość jest silniejsza od rodzicielskiej?

    Po trzecie ze złamanym sercem rzeczywiście ciężko żyć, dlatego patrz pkt 1.

    Komentarz - autor: cito1 — Maj 11, 2007 @ 11:49 am

  2. Rodzice na pewno go kochaja, ale zyja w skostnialym spoleczenstwie. To jest duzo bardziej skomplikowane niz to.

    Co do milosci to rozwalil mnie Twoj komentarz
    Mam pytanie w takim razie. jesli milosc nie jest najwazniejsza to czy warto przezyc choc tych kilka chwil szczescia wiedzac ze pozniej bedziesz cierpiec skrecana bolem? Moim zdaniem warto. Nawet jak pozniej cierpisz to te chwile sa tego warte.

    Komentarz - autor: evita_duarte — Maj 11, 2007 @ 12:57 pm

  3. Zależy co zdefiniujemy jako miłość. Czy jest spełnienie w miłości, czy była ona obustronnie dogłębnie dopełniająca się, absorbująca obie strony w sposób ponadnaturalny wręcz nierzeczywisty.
    Dla zauroczenia szkoda zdrowia.

    Komentarz - autor: cito1 — Maj 11, 2007 @ 1:39 pm

  4. Nie uwazasz ze lepiej przezyc nawet to zauroczenie i czuc sie szczesliwa choc przez chwile, czy lepiej schowac sie w domu. poza tym nigdy na poczsatku nie wiesz czy to jest to czy tylko glupie zauroczenie. jak to rozpoznac kiedy to objawia sie tak samo.

    Komentarz - autor: evita_duarte — Maj 11, 2007 @ 1:43 pm

  5. bosz… jakie to szczescie byc kochanym…

    Komentarz - autor: evek — Maj 13, 2007 @ 12:32 am

  6. Zamiast odpowiedzi bajka z morałem, dwoma morałami:
    http://tymczasowo.blox.pl/2007/05/No-to-tymczasem.html

    Komentarz - autor: cito1 — Maj 13, 2007 @ 10:53 am

  7. citek
    na pewnym etapie miłośc JEST najważniejsza.
    Potem się to nieco zmienić…może w zależności od okoliczności. Tylko,że bez względu na te zmiany czy…”zmiany” w każdym z nas tkwi potrzeba miłości
    i czasem w związku z tym gryzie się palce.

    Komentarz - autor: surfinia — Maj 19, 2007 @ 4:12 am

  8. oczywiście że najwazniejsza na świecie jest miłość. I nie ma znaczenia czy spełniona, czy niespełniona, czy długa czy krótka czy do faceta, czy do kobiety, czy do dziecka. Ostatecznie miłość do pracy albo do pieniedzy. Miłość to paliwo. Bez miłości jesteśmy jak żelazka bez duszy

    Komentarz - autor: odwodnik — Maj 29, 2007 @ 8:49 am


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: