Marzenkowo

Maj 6, 2007

Słabosc

Filed under: Co w duszy gra, feelings, Prywata — evita_duarte @ 1:05 pm

  Czy czujecie sie czasem jak Atlas? Ja tak. Moze nie nosze sklepienia niebieskiego na swoich ramionach, ale czasem mam wrazenie, ze za duzo mam do udzwigniecia. Zawsze bylam ta silna co to zawsze sobie poradzi, dlatego nieczesto dostawalam jakakolwiek pomoc. Nie prosilam o nia to fakt, ale nie odrzucilabym gdyby ktos wyciagnal reke. To, ze ktos nie zalamuje sie nad kazdym problemem i nie placze na zawolanie nie znaczy, ze jest ze skaly. Niestety niewiele jest osob, ktore to rozumieja.

 Prawda jest taka, ze niektore z nas nie moga sobie pozwolic na rozklejanie sie, bo sa wlasnie za slabe. Jesli juz sie jednak rozkleja to bardzo rudno im sie pozniej poskladac w jeden kawalek. Moze wlasnie dlatego sie nie rozklejaja, a moze z zupelnie innych powodow.

2 komentarzy »

  1. Bo baba twarda ma być a nie miętka:*

    Komentarz - autor: cito1 — Maj 6, 2007 @ 1:10 pm

  2. dobrze cie rozumiem…gdy sie rozklejilam i dlugo niemoglam sie pozbierac moi znajomi strasznie sie dziwili..”jak to taki silny charakter a taki mazgaj”.pozdrawiam:)strasznie mi sie podoba to zdjecie na twoim blogu.mam nadzieje ze kiedys uda mi sie zobaczyc to na zywo:)

    Komentarz - autor: lisard — Maj 9, 2007 @ 3:05 am


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: