Marzenkowo

Marzec 7, 2007

Nie ma czasu na tytuly :)

Filed under: emigracja, feelings, mydlo powidlo, Prywata, Taka Ameryka — evita_duarte @ 11:00 pm

  Chcialabym przestac gnac. Ciagle sie spiesze. z jednej pracy, do drugiej. Spiesze sie jedzac i rozmawiajac, spiesze sie piszac to, a nawet spie w jakims pospiechu. Wszystko byleby szybko, byleby zdarzyc; nie mam czasu zatrzymac sie na chwile, przyjrzec swiatu.

   Wtapiam sie w rytm tego miasta. Caly tydzien biegne gdzies razem z innymi szczurkami, w weekend tez nie przysiade tylko wychodze na dyskoteki, imprezy i inne. Ciagle niedosypiam. Nie, nie narzekam. Meczy mnie to czasem i mialabym ochote posiedziec przed TV, ale na razie mi to odpowiada. Nie jest to tryb zycia jaki chcialabym prowadzic na dluzsza mete, ale teraz jest ok.

  Z reszta nie jest tak zle, skoro mam jeszcze czas czasem zajrzec i cos wam doniesc. Rzadziej co prawda niz kiedys, ale pracy mam nieporownywalnie wiecej. Lece teraz spac, musze spac szybko i szybko cos wysnic  :)

2 komentarzy »

  1. zwolnij troche :)))

    Komentarz - autor: cutie-pie — Marzec 8, 2007 @ 9:53 am

  2. ech,jakbym siebie samą czytała
    wracam do domu wieczorem…i zastanaiwam się, dlaczego mi tak mało casu zostało..”na życie” ???

    Komentarz - autor: surfinia — Marzec 9, 2007 @ 1:36 pm


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: