Marzenkowo

Luty 18, 2007

Powrot

Filed under: mydlo powidlo, Prywata, Szekspir — evita_duarte @ 6:44 pm

  J. wrocil do domu. Malo mnie nie przyprawil o zawal, bo nie wiedzialam, ze wszedl. Szekspir schowal sie do kanapy. Nie poznal go, jak juz wylazl to obwachal „intruza”. Cieszymy sie.

PS. Znow ptaki w obiektywie.

1 komentarz »

  1. tacy „intruzi” to dobrzy intruzi:)

    Komentarz - autor: surfinia — Luty 20, 2007 @ 2:09 pm


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: