Marzenkowo


Być Oprah, Barbie być
czerwiec 15, 2008, 8:01 pm
Kategoria wpisu: Feminizm, Komentarze, Na wlasne oczy, Taka Ameryka, mydlo powidlo | Tagi: , , , , ,

Tydzień temu miałam okazję oglądać program Oprah. Wydał mi się bardzo komercyjny. jeden z tych gdzie prowadząca po dogadaniu sie z firmą próbuje sprzedać jej produkty. Jednym z gości programu była pani od barbie, czyli jej prototyp niby czy jakto tam. Oglądałam jednym okiem, a czytałam drugim (tak, aż takie mam zdolności). Po całym pokazaniu procesu powstawania Barbie pani pierwowzór wręczyła Oprah lalkę zrobioną niby to  na podobieństwo prowadzącej. lalka rzeczywiscie była czarna, miała fryzure i suknie Oprah, ale na tym kończy się podobienstwo. Rysy twarzy lalki były typowo Barbiowe. Rysy białej arystokratki z tym, że kolor skory zmieniony. Poza tym laka miała tradycyjną anoektyczną figurę każdej Barbie. Żeby normalna kobieta tak wyglądala musiałaby poddać sie niezliczonej ilosci operacji plastycznych.

Oprah ucieszyla się z prezentu, chociaż nie omieszkała napomknąć o romiarze talii Barbie. Ja natomiast się zdziwilam. Oprah jest wspaniałą i piękną kobietą. Czyżby nie zauważyła, że ta lalka wcale nie została zrobiona na jej podobieństwo? Ta lalka była jej zmienioną do granic kopią, podciągniętą do nieludzkiego ideału.

Jeśli ktos kiedyś zechciałby podarowac mi lalkę to lepiej, żeby miała piegi i tych kilka fałdek.



A gdyby tak
czerwiec 2, 2008, 4:11 pm
Kategoria wpisu: Uncategorized | Tagi:

A gdyby tak pieprznąć to wszystko w cholere, zabrać, kota i Onego i wyruszyć na poszukiwanie przygód? Leźć gdzie oczy poniosą, ach gdyby tak… Tez Wam się tak czasem chce?



A co ja tam wiem

Wczoraj w metrze przeczytałam kilka felietonów Masłowskiej z Przekroju. Cos czytac muszę, jak nie to, to cokolwiek innego. Potrafię na ten przykład niektóre wasze wpisy sobie wydrukować i czytac w drodze powrotnej. Później sie niektórzy dziwia, ze wchodzę, czytam, ale za diabła nie skomentuję. Komentuje, ależ owszem, niestety tylko we własnej głowie. Nie mam za bardzo czasu przelac tego pózniej w słowa.

Ale wróćmy do Masłowskiej. Nie udało mi się jeszcze przeczytać jej książek, chociaż Pawia zaczynalam kilkukrotnie i leży jak taki wyrzut sumienia, przypomnienie  porażki. Stwierdzić zatem czy Masłowska wielką pisarką jest nie mogę, bo kilka felietonów to chyba za mało. Jednak z tego, co udało mi się do tej pory przeczytać wynurza się niezwykle ponury i pesymistyczny oraz świata. Taka smutna, dołujaca sieczka, ale co ja tam wiem. Masłowka jest teraz ponoć na topie. Trzeba ją czytać, a jak jej ktoś nie lubi, to sie nie zna i basta.

Z reszta ja sie chyba na niczym nie znam. Weźmy taki STOMP. Długi już czas bije rekordy popularnosci, ludziska się wrecz zachwycają. Przyjaciółka powiedziała mi, że naprawdę warto zobaczyć. To zobaczyłam. I wysłuchałam. I chyba się nie znam. STOMP popularny jest na skalę światową, a ja marudzę. Że teatr mały, że za: za długo, za głośno i  w ogóle i w szczególe. I jeszcze stwierdzam, ze Bahok bardziej mi sie podobał. I w ogóle NY City Center to jest dopiero pierwszej klasy teatr. Herezja jakaś. STOMP jest bardziej popularny, a za popularność, my, widzowie płacimy. Płacimy cztery razy wiecej niż za Akram Khana i Chiński Balet Narodowy.

Z resztą sami oceńcie co wam sie bardziej podoba: Oto Bahok:

A oto STOMP

 



Z golymi piorami- taki styl?
kwiecień 24, 2008, 4:00 pm
Kategoria wpisu: Polska, Prywata, Znalezione w sieci, mydlo powidlo | Tagi: , , , , , ,

Przechadzalam sie po wiosennym lesie sieci i zobaczylam ptaka zlotego, ktory siedzial na galezi.

Ptaku o zlotych piorach powiedz mi, jakie upierzenie teraz nosi sie w Twojej krainie. Jaki styl preferuja mieszkancy Zimnych Piaskow. Sportowy- zaspiewal ptak i szybko zmienil temat. Ja jednak nie dajac za wygrana dopytywalam dalej- Ptaku probowalam wyszukac zdjec, ale nie moge nic sensownego znalezc. Co sie nosi, no co- moze korale, szale- wymienialam coraz to inne czesci garderoby, ktore sama uwielbiam. Nie, nie, nie-odpowiadal ptak. Ptaku pomoz, chce kupic cos dla znajomej, a nie mam pojecia co. Czyzbyscie tam chodzili nagusiency? Z golymi piorami?

W koncu bez pomocy ptaka zlotego kupilam znajomej cos co mnie sie podoba, a mam nadzieje, ze jej spodoba sie rowniez. Bo niestety, a moze na szczescie ze stylem to jak z ta przyslowiowa dupa i prawda- kazdy ma wlasne :)



Go girl!!!
luty 22, 2008, 11:54 przed południem
Kategoria wpisu: Uncategorized | Tagi: ,


Konwalie, czyli cud normalnie prosze panstwa
luty 12, 2008, 10:50 pm
Kategoria wpisu: Uncategorized

 

Moje ulubione kwiatki to konwalie. Wygladaja jak dzwoneczki i pachna wspaniale. Dopoki bylam w Polsce raz w roku mialam je w wazonie.  Po przyjezdzie tutaj nigdzie ich nie znalazlam, chociaz nie szukalam jakos specjalnie.

Przed slubem maz obiecal zajac sie kwatkami i oczywiscie zazyczylam sobie konwalie. Nie znalazl ich wtedy. Powiedzial, ze pytal wszedzie i ze nie mieli ich nigdzie. Stwierdzil, ze to NIEMOZLIWE kupic w Stanach bukiet konwalii. Coz, zazyczylam sobie margaritki, chociaz i tych nie zdobyl, a zamiast bukietu mialam jakies badyle. Brak konwalii przyjelam do widomosci i nigdy ich nie szukalam wiecej.

Dzis jedna z nauczycielek dostala bukiet tego NIEMOZLIWEGO.



Paniusia wraca
maj 22, 2007, 3:33 pm
Kategoria wpisu: Uncategorized

 Manicure i pedicure u rosyjskiej kosmetyczki. Odrobina luksusu, na ktora w koncu moge sobie pozwolic. Pazurki jasnorozowe z bialym wzorem na dwoch. Pelny relaks. Chyba wracam do siebie, oby to nie byla cisza przed burza.



CMOK :*
kwiecień 29, 2007, 12:58 pm
Kategoria wpisu: Uncategorized

Dziekuje



Piec szczegolow
luty 25, 2007, 1:49 pm
Kategoria wpisu: Uncategorized

Cito wkrecila mnie do zabawy, w ktorej nalezy opisac piec malo znanych szczegolow o sobie i zachecic do tego samego kolejne 5 osob.

To lecimy:

1. Moja uluiona ksiazka to “Mistrz i Malgorzata” Bulhakova. Czytam ja kazdego roku od pierwszej klasy liceum i za kazdym razem odkrywam cos nowego.

2. Pierwszy raz w zyciu upilam sie andrzejkach majac 14 lat. Kac trzymal mnie przez kilka dni.

3. Kiedys nalezalam do przykoscielnej oazy i poproszono mnie o pisanie artykulow do gazetki. Okazalo sie, ze moje opiniecytuje “zbyt szczere” :) i powinnam unikac kontrowersyjnych tematow. Przestalam pisac w ogole, bo ponoc kazdy temat byl kontrowersyjny w moim wydaniu.

4. Obiekt mojego pierwszego zauroczenia nosil takie samo imie jak moj maz, choc nie jest to ta sama osoba.

5. W wieku 10 lat ukradlam ze stoiska na targu gume jablkowa. Bylo mi pozniej bardzo wstyd. Sumienie nie dawalo spokoju i myslalam, ze pojde zywcem do piekla.

Wkrecam:

1. Cutie Pie

2. Evek

3. Flygymutra

4. Lonelystar

5. Nika Blue