Zapudlowany
kwiecień 5, 2008, 9:45 przed południem
Kategoria wpisu:
Co w duszy gra,
Fotografia,
Koty,
Na wlasne oczy,
Prywata,
Szekspir,
Zdjecia,
emigracja | Tagi:
dziwne zwyczaje Szekspira,
Kot,
Koty,
Mama,
nauczyc kota,
Szekspir,
zabawa,
zwierzeta

Szekspir uwielbia ciemne, male miejsca. Kazdy z moich dotychczasowych kotow nie lubil byc noszony w torbie ale ten sam tam wlazi i najlepiej spalby tam. Nawet najmniejsze kartonowe pudelka, dajmy na to po platkach sa przez niego chetnie okupowane. Chowa sie w nich czekajac na okazje by wyskoczyc i nas wystraszyc.
Do niedawna Szekspir nie lubil sie przytulac. Zmienilo sie to kiedy mama przyjechala zeszlego lata. Mama jest kociara od urodzenioa, z reszta psiara tez. Nie wiem jak to zrobila, ale nauczyla Szekspira bawic sie z nia, atakowal ja bardzo namietnie. Nauczyla tez go mruczec. Tak, tak czlowiek nauczyla mruczec kota. Spal jej z reszta w nogach i wskakiwal jej na kolana bez przerwy. Teraz robi to nam
To wszystko przypomnialo mi sie kiedy nad ranem polozyl sie na mnie i zaczal szalenczo mruczec
Zamarzam
styczeń 21, 2008, 9:54 pm
Kategoria wpisu:
Fotografia,
Galeria,
Na wlasne oczy,
Podroze,
Taka Ameryka,
Zdjecia,
emigracja | Tagi:
Florida,
Floryda,
Photography,
Zdjecia
Skostnialymi palcami wklikuje te litery. Ten tydzien ma byc jednym z najzimnejszych, a ta zima trzeba przyznac troche nas oszczedzila. Tymczasem dla ogrzania serc zapraaszam do obejrzenia FLORYDY na galerii.
Brain


W ktora strone kreci sie kobieta na obrazku? Zgodnie ze wskazowkami zegara czy odwrotnie? Jak juz zobaczycie w ktora kreci sie dla was, sprobujcie ja “odwrocic”. To niesamowite, jak pracuje ludzki mozg. Mnie zajelo mnostwo czasu, zeby zobaczyc ze kreci sie tez druga strone, a jak tylko spuszcze ja z oka znow wraca do standardu. Godziny gapienia sie w monitor, niesamowicie mnie fascynuje.
PS. Napiszcie mi jakto widzicie, ja sie juz nauczylam widziec jak porusza sie w obie strony, ale jestem ciekawa jak widzi to wiekszosc. To jest taki test na prace polkul mozgowych, wynik podam pozniej.
*Gif znaleziony na break.com
The Brave One


Wybralismy sie wczoraj do kina spodziewajac sie dobrego filmu akcji. To, co zobaczylam przeroslo moje oczekiwania. The Brave One jest zdecydowanie jednym z lepszych filmow jakie ostatnio widzialam. Po pierwsze Jodie Foster. Silna osobowosc, wokol ktorej kreci sie cala fabula. Nie wyobrazam sobie innej aktorki w tej roli. Malo kto potrafi zagrac taka role, nie robiac z tego melodramatu, albo po prostu nie rozsmieszajac widza. Jodie Foster jest wiarygodna.
Po drugie praca kamer. Wiecie, ze uwielbiam zdjecia, kolory, twarze. Nie znam sie moze na filmie, ale to co bylo tam pokazane bardzo mi sie podobalo.
Po trzecie, film opowiada o miescie, w ktorym zyje. Niesamowicie jest patrzec na te same ulice, ktorymi sie chodzi na codzien. Moze mi kiedys to spowszednieje, ale chyba niepredko. Poza tym film pokazuje i wyolbrzymia leki kazdego chyba mieszkanca tego miasta. Dziwne jest troche, ze to wszystko spotyka te jedna osobe, ale z drugiej strony, jesli sie szuka, to mozna znalezc tu mnostwo zla.
Film zaskoczyl mnie bardzo pozytywnie, chociaz recenzje, ktore czytam, sa raczej negatywne. Dla mnie bilet wart byl kazdego wydanego centa.