Pożegnałam się z moją pracą w zeszłm tygodniu i teraz szukam nowej. Mimo, że widziałam o tym z góry to i tak był to emocjonalny dzień. Obiecałam sobie, że nie uda im się wycisnąć ze mnie ani jednej łezki, nie znoszę sie wzruszać. Wycisnęli nie tylko ze mnie, ale i z siebie. Nie dość, że kwiatki to jeszcze oczywiście porad nie było końca. Zżyłam się z nimi i nawet jak nie przepadałam za tym miejscem to i tak się przyzwyczaiłam.
Ponoć nie ma nic gorszego od przzwyczajenia, ponoć ono zabija pasję i uniemożliwia rozwój. Ponoć, na razie nie wiem. Jestem bezrobona, może mi sie odwidzi jeszcze.








no to powodzenia w szukaniu nowej!!! :O)
Comment - autor: evek — październik 9, 2009 @ 12:21 am
“Ponoć nie ma nic gorszego od przzwyczajenia, ponoć ono zabija pasję i uniemożliwia rozwój”
Święte słowa. Dodam jeszcze, że praca u kogoś to robienie na kogoś, za co otrzymujesz jakieś resztki.
Może po zrzuceniu tego jażma etatu ruszysz w stronę własnej firmy?
Comment - autor: Tomasz — październik 9, 2009 @ 1:52 am
Mój ślubny też mi tak powtarza i też mnie zachęca, ale ja sama nie wiem
dużo biznesów teraz upada.
Comment - autor: evita_duarte — październik 9, 2009 @ 9:53 am
Ściskam i powodzenia we wszystkim nowym
Comment - autor: sporothrix — październik 9, 2009 @ 9:01 am
powodzenia!
Comment - autor: hjuston — październik 9, 2009 @ 9:03 am
Dzięki wszystkim, jak na razie idzie słabo.
Comment - autor: evita_duarte — październik 9, 2009 @ 10:02 am
Trzymam kciuki!
Comment - autor: AnetaCuse — październik 9, 2009 @ 2:26 pm
Do odwaznych swiat nalezy. Trzymam kciuki.
Comment - autor: ania — październik 9, 2009 @ 5:20 pm
Nie ma co się załamywać, trzeba iść do przodu:)
Comment - autor: unikalne — październik 13, 2009 @ 1:49 pm
Cała naprzód ku nowej przygodzie!
Trzymam kciuki.
Comment - autor: brytyjka — październik 16, 2009 @ 8:23 am
przykro mi.
mnie to spotkalo w lutym. do tej pory szukam…
Comment - autor: cutierski — październik 18, 2009 @ 10:49 am