Marzenkowo

czerwiec 16, 2009

Na Południe

Zaszufladkowany do: Komentarze, Na wlasne oczy, Taka Ameryka, emigracja — evita_duarte @ 10:54 pm

Nie pamiętam jeszcze takiego czerwca w Nowym Jorku. Mokro, zimno i paskudnie. Mam parę dni wolnego i co? Leje. Uparłam się pójść mimo wszystko na plażę poczytać w przerwie pomiędzy jedną chmurą a drugą. Zmarzłam na tyle, że trudno mi było utrzymac kindle w łapkach, a miałam na sobie sweter i dżinsy. Wiem, że na plaży zawsze wieje, ale to było nie do wytrzymania, a co się piachu najadłam przez ten wiatr… Normalnie o tej porze roku narzekałabym na gorąco i smród, ale ta pogoda nie jest wcale lepsza. What happened to global warming?

Ech, chciałoby się wsiąść w samolot i na południe, albo gdziekolwiek byle jak najdalej od tego miejsca.

5 komentarzy »

  1. A może chciałabyś wpaść do DC? Na przykład jutro? U nas pogoda niezła, czyli upały, a czasem tylko coś krótko zagrzmi (z wyjątkiem dzisiejszego akurat ochłodzenia). Wiem, że to nie to samo, co plaża, ale zawsze na południe :-) , no i nie potrzebujesz samolotu – jest niezły pociąg. Zapraszam :-)

    komentarz - autor: sporothrix — czerwiec 17, 2009 @ 10:00 am

  2. W Chicago podobnie. Nie pamietam takiego beznadziejnego czerwca. Jedyny pozytek, ze nie musze warzyw podlewac w ogrodzie.

    komentarz - autor: ania — czerwiec 17, 2009 @ 10:07 am

  3. no właśnie – w Chicago podobnie! nie do pomyślenia, żeby w czerwcu tutaj nie trzeba było klimy włączać!!! a wieczorem i rano zimno w cholerę no i pada, nie pada, pada, nie pada… ja bym też chciała gdzieś w lepsze strony… choć może i nawet do NY tego deszczowego i zimnego, ale NY… pozdrówka!!

    komentarz - autor: evek — czerwiec 17, 2009 @ 9:03 pm

  4. Masz kindle? I jak Ci się sprawdza? Mnie strasznie kusi, tylko ta cena…

    komentarz - autor: salon nowojorski — czerwiec 22, 2009 @ 3:47 pm

  5. Kindle ma juz własne imię Pucuś i sprawdza się znakomicie. Kocham mojego Pucusia, a co do ceny to ja dostałam go w prezencie ;)

    komentarz - autor: evita_duarte — czerwiec 23, 2009 @ 10:52 am


Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com.