Marzenkowo

a writer and a skater

sierpień 8, 2008 · Komentarzy: 4

Przerabiam sobie teraz książkę do pewnego egzaminu. Z fragmentu poświęconego stylowi pisania:

“A writer is to style as a figure skater is to skating” I niby wszystko w porządku i niby ok. Zastanówmy się kim może byc “writer”- pisarzem, pisarką, kimkolwiek, prawda? Kim jest “skater”- łyżwiarzem, łyżwiarką. Zdawac by się mogło proste. Dla piszącego ten fragment nie jest istotna płec, a samo porównanie. Zakładamy więc, że przyjmie jedna z form dla obydwóch zawodów używając zaimkow, dajmy na to his czy her. Popatrzmy więc dalej:

“A writer can learn all the rules that make his writing correct , just as a figure skater can learn how to accomplish her jumps and footwork.”

  I nagle przestaje być to tak zrozumiałe jak dotychczas. Język angielski nie określa jasno jakiej płci jest żadne z nich, nie mówimy też o jakimś konkretnym pisarzu i konkretnej łyżwiarce. Skąd zatem przekonanie, że writer- pisarz jest męzczyzną? Skad wiadomo, że skarer- łyżwiarz, to ona- kobieta łyżwiarka? Czyżby kobiety nie przystępowały do egzaminów i nie pisały esejów? Liczba kobiet i mężczyzn, przystępujacych do egazminu, ktoremu poświęcona jest ksiązka, jest porównywalna. Kobiet jest nawet o kilka procent więcej. Z drugiej strony męzczyzni są łyżwiarzami i to niektorzy całkiem dobrymi, więc trudno mi zrozumiec co autor miał na myśli.

Kategorie: Feminizm · Komentarze · Taka Ameryka · emigracja
Otagowane: , , , ,

4 odpowiedzi jak dotąd ↓

  • AnetaCuse // sierpień 8, 2008 @ 4:25 pm | Odpowiedź

    Po kulturowych zmianach zwiazanych z rownouprawnieniem kobiet i mezczyzn zaczeto bardzo zwracac uwage na zaimki. Po poczatkowym zamieszaniu z uzyciem his/hers przez kreske, wielu autorow przestawilo sie na uzywanie zaimkow zamiennie. Czasem juz na poczatku ksiazki autor informuje czytelnika, ze w jednym rodziale bedzie uzywal “ona,” w drugim “on” i tak na zmiane, ale czesto uzywaja je po prostu zamiennie jak popadnie. Wydaje mi sie, ze w tym przypadku autor nie chcial dyskryminowac i uzyl obu w jednym zdaniu, ktore uczynilo sie przez to niezreczne i nieczytelne. Ale to tylko moja teoria.

  • evita_duarte // sierpień 9, 2008 @ 12:23 pm | Odpowiedź

    Aneto niestety nie. Autor ksiazki konsekwentnie odnosi sie do osoby writer- he, him, his.

  • AnetaCuse // sierpień 11, 2008 @ 2:23 pm | Odpowiedź

    No to do kitu. Nie znosze dyskryminacji.

  • Saszeńka2 // sierpień 16, 2008 @ 11:24 am | Odpowiedź

    Pisanie “poważnych książek”, mieszkanie w USA nie zawsze można utożsamiać z brakiem seksizmu i równouprawnieniem. W USA jest lepiej jak w Polsce, ale i tak seksiści się zdarzają.

Skomentuj