Miliony rzeczy do opisania, tylko zapału jakoś brak. Zaniedbuję to miejsce ostatnio, wiem, przyznaję się do winy i okazuję skruchę. Może to wina tej rozpalonej płyty, ktora utrudnia oddychanie i zniechęca do świata. Może poprawię się kiedy minie ta fala upałów. A może nie…
Myślę ostatnio bardzo intensywnie o tym co dalej. Czytam jakieś książki, przygotowuję się do testów, które jeszcze nie wiem czy wezmę, do szkół, któe być może są powyżej moich możliwości i finansowych i intelektualnych. Czasem wydaje mi się, że to takie przecież proste, a później myślę, że nigdy nie dam rady.
Sęk w tym, że ja nie wiem tak naprawdę czego od życia chcę, co chcę robić. Zawsze mówilam, że po maturze jest się za młodą, żeby decydować o kierunku studiów, czyli de facto o wyborze kariery. Po dziesięciu latach, ja nadal czuję, że nie wiem.
Pocieszę Cię – po dwudziestu też nie będziesz wiedziała czego chcesz, czy to co robisz to już jest ten właściwy pułap
I chyba to jest najpiękniejsze, bo stale się chce i chce, i chce więcej i czegoś jeszcze, a nie spoczywa z założonymi rękami na laurach. Innemi słowy to jest ten młody, niepokorny duch, który sprawia, że żyjesz.
Comment - autor: zlotoslanos — lipiec 20, 2008 @ 1:42 pm
HEhe citku z Twojej perspektywy to jakos zupelnie inaczej brzmi. Bardziej optymistycznie i radosnie. Jak tak na to patrze to moze rzeczywiscie dobrze jest
Comment - autor: evita_duarte — lipiec 20, 2008 @ 6:14 pm
Ja już nie kapuję jak to jest z tymi awatarami – u Ciebie w komciu są, z boku już nie ma a były, u mnie nie ma a muszą być
Comment - autor: zlotoslanos — lipiec 21, 2008 @ 8:45 am
Awatar: pojawiam sie i znikam i znikam… ;O)
zaraz…. probuje policzyc ile ja jestem po maturze… 15 lat! i mniej wiecej wiem co chce… tylko jakos nie wychodzi. a im wiecej sie staram w wkladam, tym jeszcze gorzej… chyba.
ale tak mysle, ze ta niewiedza to moze czasem i lepsza. bo jak czlowiek nie wie, to szuka. a jak szuka, to zawsze cos ciekawego znajdzie!
Comment - autor: evek — lipiec 23, 2008 @ 6:13 pm