Być Oprah, Barbie być
Tydzień temu miałam okazję oglądać program Oprah. Wydał mi się bardzo komercyjny. jeden z tych gdzie prowadząca po dogadaniu sie z firmą próbuje sprzedać jej produkty. Jednym z gości programu była pani od barbie, czyli jej prototyp niby czy jakto tam. Oglądałam jednym okiem, a czytałam drugim (tak, aż takie mam zdolności). Po całym pokazaniu procesu powstawania Barbie pani pierwowzór wręczyła Oprah lalkę zrobioną niby to na podobieństwo prowadzącej. lalka rzeczywiscie była czarna, miała fryzure i suknie Oprah, ale na tym kończy się podobienstwo. Rysy twarzy lalki były typowo Barbiowe. Rysy białej arystokratki z tym, że kolor skory zmieniony. Poza tym laka miała tradycyjną anoektyczną figurę każdej Barbie. Żeby normalna kobieta tak wyglądala musiałaby poddać sie niezliczonej ilosci operacji plastycznych.
Oprah ucieszyla się z prezentu, chociaż nie omieszkała napomknąć o romiarze talii Barbie. Ja natomiast się zdziwilam. Oprah jest wspaniałą i piękną kobietą. Czyżby nie zauważyła, że ta lalka wcale nie została zrobiona na jej podobieństwo? Ta lalka była jej zmienioną do granic kopią, podciągniętą do nieludzkiego ideału.
Jeśli ktos kiedyś zechciałby podarowac mi lalkę to lepiej, żeby miała piegi i tych kilka fałdek.

Kategorie: Feminizm · Komentarze · Na wlasne oczy · Taka Ameryka · mydlo powidlo
Otagowane: Barbie, Doll, Feminizm, Lalka, Oprah Winfrey, Uroda
6 odpowiedzi jak dotąd ↓
evek // czerwiec 16, 2008 @ 4:14 pm |
tez widzialam. barbie mozna sobie darowac z tego programu. najlepszy byl gosciu co jest glosem ELMO ;O)
evita_duarte // czerwiec 16, 2008 @ 4:25 pm |
Ja program ogladalam trzy po trzy, wiec nie pamietam co mowil. Nie zaskoczylo cie ze Elmo jest czarny?
Darek // czerwiec 17, 2008 @ 2:46 am |
A ja znam ladniejsze lalki jak Barbie
evek // czerwiec 23, 2008 @ 3:03 pm |
nie. malo mnie juz tu zaskakuje chyba ;O) ale jakos tez nigdy z zadnym kolorem Elmo nie kojarzylam – tylko z czerwonym. to w zasadzie mi wszystko jedno, czy “glos” jest bialy czy czarny ;O)
odwodnik // czerwiec 26, 2008 @ 6:03 am |
uwielbiam piegi, chyab dam ogłoszenie że piegowatego chłopa potrzebuje w celu pozyskania materiału genetycznego.
evita_duarte // czerwiec 26, 2008 @ 8:52 am |
Jako dziecko byłam bardziej piegowata, choć i teraz mi ich nie brakuje. Ludzie zwyczajnie mają piegi, fałdki, garbare, proste czy kartoflane nosy. Nie wystarczy zmienić koloru skóry Barbie, żeby zaczęła przypominac Murzynkę.