kwiecień 22, 2008, 10:40 przed południem
Kategoria wpisu: Koty, Szekspir, Taka Ameryka, emigracja, mydlo powidlo | Tagi: Dialogi, Events, Nowy Jork, Rozmowy, Shakespeare, Szekspir, Szekspir w Cental Parku, Wydarzenia
Kategoria wpisu: Koty, Szekspir, Taka Ameryka, emigracja, mydlo powidlo | Tagi: Dialogi, Events, Nowy Jork, Rozmowy, Shakespeare, Szekspir, Szekspir w Cental Parku, Wydarzenia
czas: Wiosenne popoludnie. Miejsce: Polska cukiernia na Greenpoincie. Osoby: Ona czyli Evita czyli ja i on czyli maz owej. Jedza pyszny polski sernik, popijaja kawa.
Ona: A moze bysmy poszli w tym roku na Szekspira w Cental Parku?
On: Na Szekspira? Przestraszy sie, schowa za drzewo i nic z tego nie bedzie. Tylko bedziemy go szukac.
Tia. To sie dogadali.
1 komentarz jak dotychczas
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
Znak podział wiersza i akapitu wstawiany jest automatycznie, twój adres e-mail nie będzie opublikowany, stosowanie HTML jest dozwolone:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>







[...] Original post by evita_duarte [...]
Sygnał ping autor Wydarzenia » Blog Archive » Szekspir w Central Parku kwiecień 23, 2008 @ 12:37 przed południem