kwiecień 12, 2008
Piatek.
W kazdy piatek (no prawie kazdy) jem lunch z Carol, Harrym i Sara. Z Sara jem lunch codziennie i nie wiem jak ja wytrzymam, kiedy ona pojdzie na macierzynski. Ale wrocmy do tematu.
W ten piatek Sara nie przyszla. Ide z Carol do Chipotle, ktore ma najlepsze na swiecie burito. Tam mamy spotkac sie z Harrym. Carol jest przemila osoba, weganka, ekolozka i feministka (cito brakuje ci przejscie na wege
) Idziemy zatem i gadamy o wszystkim i o niczym i nagle wchodzimy na te pania, a raczej ona wchodzi na nas prosto ze sklepu. Pani jest niska i duuzaa. Zauwazamy to obydwie, ale zadna z nas nie mowi nic. I wtedy Carol zadaje pytanie, a raczej po prostu sie glosno zastanawia.
Czy jesli kobiety otyle, a nawet lekko okragle bylyby wzorcem piekna w naszej kulurze to ona, Carol wygladalaby inaczej? Czy jesli to byloby ok, to jadlaby wiecej, mniej biegala i pozwolila by jej kosci pokryla wieksza warstwa miesa, a moze -o bogini, moze nawet tluszczu?
Ja znam swoja odpowiedz na to pytanie, a jaka jest Wasza? Czy kazdy z nas jest wytworem li tylko i wylacznie kultury, w ktorej zyjemy? Jak bardzo macie swiadomosc wplywu tej kultury na Was?
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.
Adres TrackBack
zdecydowanie byłbym przeuroczym grubaskiem
komentarz - autor: daytrader69 — kwiecień 12, 2008 @ 7:43 pm
Chyba wiem co Cię zainspirowało do wpisu cwaniaczku
Nasza wczorajsza rozmowa o żywieniu, ćwiczeniach
Niewiele mi brakuje do wege, właśnie teraz piję kawę po śniadaniu składającym się z – cementowej brei – i żyję. Co dla pełnokrwistej, mięsożernej zeróweczki jest wyczynem nie lada. Chyba już drugi tydzień jadę na jarzynkach, serkach a teraz jeszcze te otręby
((
Dlatego tak jak daytrader napiszę, że mimo braku skłonności do tycia byłabym uroczym grubaskiem – lubię dobrze tzn tłustojeść.
komentarz - autor: cito1 — kwiecień 13, 2008 @ 1:38 am
Dodam jeszcze, że kocham różowy

))
Mówiłam Ci, teraz mam nawet nowy płaszcz z irchy właśnie różowy
Tak patrzę na nią w tej bluzce… skoro Saba sobie zrobiła włosy na czarno, właściwie to mogłabym być ja
komentarz - autor: cito1 — kwiecień 13, 2008 @ 1:42 am
Kurczeeeeee jeszcze raz zanim stąd wyjdę.
Do starej powłoczki wsadzić, żeby się nie osypywał
Z pustaka można zrobić, wiesz co
komentarz - autor: cito1 — kwiecień 13, 2008 @ 1:46 am
oj, zabiłas mi ćwieka. Pewnie byłabym taka jaka jestem , bo wtedy moja figura stanowiłaby kanon piękna:-)
komentarz - autor: odwodnik — kwiecień 16, 2008 @ 1:21 am
A miało być o dolarku
))))
komentarz - autor: cito1 — kwiecień 18, 2008 @ 1:16 am