Marzenkowo


Lekarze
październik 5, 2007, 11:44 przed południem
Kategoria wpisu: Co w duszy gra, Na wlasne oczy, Prywata, feelings

 Nie ide do lekarza po to, zeby byc traktowana jak mieso. Nie jestem obiektem badan, ciekawym przypadkiem, a czlowiekiem.

Chcialabym, zeby lekarze zawsze o tym pamietali. Dla nich wszystko jest takie oczywiste i nie maja za grosz wrazliwosci. To oni sa tam dla mnie, nie ja dla nich. To ja jestem tam wazna, ja- czlowiek, nie ich medyczna paplanina.

Jestem tak wsciekla, ze lepiej niech nikt mi w droge nie wchodzi, bo ugryze.


Liczba komentarzy: 3 jak dotychczas
Dodaj komentarz

to ja nie wchodze. tylko chcialam sie przywitac, pozdrowic i juz sobie spadam ;O)
btw - czy jestes zaszczepiona przeciwko wsciekliznie?! ;O)))

Komentarz autor evek październik 5, 2007 @ 9:06 pm

zabrzmiało, jakbyś się leczyła w polsce…

Komentarz autor lis powszedni październik 7, 2007 @ 8:24 przed południem

Lisie moza dlatego jestem aka zla, ze tutaj sie tego nie spodziewalam.

Komentarz autor evita_duarte październik 7, 2007 @ 8:34 przed południem



Dodaj komentarz
Znak podział wiersza i akapitu wstawiany jest automatycznie, twój adres e-mail nie będzie opublikowany, stosowanie HTML jest dozwolone: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>