Czego boja sie dzieci Nelly i takie inne mysli klesajace sie po mojej glowie
Spojrzalam na glowna strone gazety i mi sie wszystkiego odechcialo. Coraz wiecej szpitali w Polsce musi byc ewakuowanych, bo nie dogadano sie z lekarzami. Niedlugo nie ostanie sie nawet jeden szpital, a choroby nie beda czekaly az sytuacja w slyzbie zdrowia zostanie naprawiona. Pacjentow, ktorzy porzebuja odpoczynku i swietego spokoju, przezuca sie w inne miejsca. Ciekawe co sie stanie jak tych “innych miejsc” zabraknie.
Na stronie glownej widnieje spore zdjecie zakonnicy, z rozga (linijka?). Artykul traktuje o lekcjach religii. Teraz dopiero ludzie zaczynaj asie orientowac, ze religia to wcale nie jest ani lekcja ani nawet religia. To wmuszanie wiary w ludzi, przynajmniej tak bylo za moich szkolnych czasow.
No i kwestia, ktora zbulwersowala mnie najbardziej. Link do filmiku, pod tytulem “Czego baja sie dzieci Nelly Rokity”. Znow wraca kwestia ,iejsca kobiety. Mamy tylu politykow w Polsce i nikt nie interesuje sie jak wplynie na dziecko fakt, ze tatus zajmuje sie polityka. Jak pan X jest politykiem to jest ok, ale jak pani X angazuje sie w to, to kazdy pyta: a co z dziecmi. I znow mam wrazenie, ze kobiety sa wiatropylne:
Kategorie: News · Polska · Przeczytane · mydlo powidlo
3 odpowiedzi jak dotąd ↓
matipl // październik 2, 2007 @ 5:04 am |
Spraw dot. p. Nelly chyba nie warto poruszać.
Jest to mi jedyna osoba, która w jednym zdaniu potrafi zaprzeczyć samej sobie.
I tak z 5 razy pod rząd
Polecam obejrzeć wywiad Olejnik z Nelly Rokitą.
matipl // październik 2, 2007 @ 5:06 am |
Acha, co do sprawy lekarzy w Polsce jest to bardzo smutna sprawa.
Lekarz jest PRACOWNIKIEM i jego prawem jest możliwość złożenia wypowiedzenia. Zauważmy, żepo tym fakcie pracowali jeszcze kilka tygodniu, ale RZĄD nic nie zrobił, aby nie było tragedii.
W tej chwili już kilka polskich miast musiało rozważać sprawę zamknięcie jedynych szpitali w ich miastach
evita_duarte // październik 2, 2007 @ 9:14 am |
A jednak warto poruszac moim zdaniem. Wkurza mnie, ze dziennikarze nie koncentruja sie na tym jaka jest polityczka, a na tym jaka jest matka.
Co do szpitali to sie zgadzam w zupelnosci.