Marzenkowo


In cold blood
sierpień 29, 2007, 8:51 przed południem
Kategoria wpisu: Prywata, Przeczytane, Taka Ameryka, emigracja, mydlo powidlo

 To tytul ksiazki, ktora ostatnio czytam.  Historia morderstwa calej rodziny w malym miasteczku amerykanskim. Nie byloby w tej historii nic szczegolnego, gdyby nie fakt jej autentycznosci. Nie ma w niej atmosfery horroru czy thrillera, ale i tak zamraza moja krew.

  Ostatnio jestem ciagle zajeta. Praca pochlania wiekszosc mojego czasu. W weekendy na szczescie juz nie pracuje, ale i tak mam co robic. J. nie ma teraz w ciagu tygodnia, wiec widujemy sie tylko dwa dni w tygodniu. Nawet do glowy mi wtedy nie przychodzi, zeby uaktlalniac bloga. Czytam tylko w metrze i czasem ciesze sie, ze dojazd tyle mi zajmuje, bo pewnie w ogole bym nie czytala :) Coz taka Ameryka, a raczej Nowy Jork.

Odezwe sie na pewno calkiem niedlugo.



Urodziny mam
sierpień 18, 2007, 9:55 przed południem
Kategoria wpisu: Prywata, mydlo powidlo

Znow mlodsza o rok



Wyprawa na Monadnock
sierpień 17, 2007, 11:28 przed południem
Kategoria wpisu: Fotografia, Galeria, Na wlasne oczy, Podroze, Taka Ameryka, Zdjecia, wspominki

 Pierwszego pogodnego dnia naszego pobytu w New Hampshire wybralismy sie na jedna Gore Ktora Stoi Samotnie -Monadnock. Przy wejsciu do parku, zaraz po zaplaceniu biletu zobaczylismy ten oto znak.

NewHampshire17.jpg picture by evita_duarte

Nie wzielismy sobie tego do serca za bardzo, a okazalo sie, iz rzeczywiscie przy wspinaczcie pogoda zmienna jest :)

Las byl fantasyczny. Gdzieniegdzie wygladal jak las elfow z Wladcy Pierscieni.

NewHampshire18.jpg picture by evita_duarte

Na poczatku byl to najzwyklejszy spacer po schodkach.

NewHampshire16.jpg picture by evita_duarte

NewHampshire15.jpg picture by evita_duarte

Przyroda wydawala nam sie niesamowita, zwlaszcza w porownaniu z naszym, zyciem nowojorskim.

NewHampshire14.jpg picture by evita_duarte

NewHampshire13.jpg picture by evita_duarte

A oto chipmunk (nie mylic z wiewiorka), znany Polakom glownie z kreskowki Chip i Dale.

NewHampshire12.jpg picture by evita_duarte

A to juz po dotarciu na szczyt. Ciezko bylo i wietrzno. Moze dlatego nic tam nie rosnie. Dla tych widokow warto bylo sie meczyc. Warto bylo nawet wysilic sie i wciagnac J. na szczyt za uszy :P

NewHampshire10.jpg picture by evita_duarte

NewHampshire11.jpg picture by evita_duarte

NewHampshire9.jpg picture by evita_duarte

newhampshire8copy.jpg picture by evita_duarte



Ukontentowana
sierpień 14, 2007, 12:51 pm
Kategoria wpisu: Co w duszy gra, Przeczytane, mydlo powidlo

Harry Potter wreszcie przeczytany. Ile ja sie musialam nagimnastykowac, zeby nie dowiedziec sie zakonczenia od tych wszystkich podelcow, ktorzy tylko czekali, aby opublikowac zakonczenie jako pierwsi i zepsuc zabawe calej reszcie. Trudne to bylo zwlaszcza, ze wzgledu na pobyt mamy i zwiazany z tym brak czasu na czytanie. Skonczylam przed chwila i jestem zadowolona jak dzeciak, ktory wlasnie pochlonal swoj ulubiony, ukochany i dlugo wyczekiwany deser. Teraz wszystko az mnie swedzi, wiec zaraz wyruszam na poszukiwanie tych, co przeczytali przede mna, zeby pogadac o Harrym, smierciozercach i Voldemorcie rzecz jasna.

PS. Tymczasem jestem znajdowana po coraz to ciekawszych frazach. Ostatnio: Zdjecia piersi mojej siosry. Slowo daje o piersiach mojej siostry nie pisalam, ani nie publikowalam ich zdjec :)



Fiasko
sierpień 6, 2007, 9:09 przed południem
Kategoria wpisu: Na wlasne oczy, Prywata, Taka Ameryka, emigracja, mydlo powidlo

  Mama wyjezdza juz w niedziele, a tak duzo mamy jeszcze do zobaczenia, tak duzo do obgadania i chyba nidy nie bedzie wystarczajaco tego czsu, ktory spedzimy ze soba. Nie da sie nadrobic trzech lat w jeden miesiac, oj nie. Zwlaszcza, ze musze chodzic do pracy i szkoda mi czasu, bo moglabym go spedzic z nia. Chociazby na gotowaniu. We dwie to nawet jakos gotowac mi sie chce, no dobra sprzatac nie bardzo :) Mama sama doprowadzila nasze mieszkanie do stanu uzywalnosci, chociaz dla mnie i tak bylo wystarczajaco posprzatane.

  W kazdej wolnej chwili staramy sie gdzies pojsc, cos zobaczyc. Czasem nam nie wychodzi, jak wczoraj. Wczorajszy dzien byl jakis pechowy, a byla to w koncu niedziela piatego, a nie piatek trzynastego. Nigdze nie udalo nam sie dojechac. Pociagi poodwolywane, utknelismy gdzies nie wiadomo gdzie. Ale moze o zwiedzaniu to innym razem. W koncu nie dokonczylam jeszcze o New Hampshire, a zdjecia mam piekne.

  Tymczasem mojego bloga znaleziono po slowach: filmiki z golymi babeczkami za darmo.